"Biedronki" na półmetku
Przez osiem kolejnych miesięcy, począwszy od września, najstarsza przedszkolna grupa bierze udział w innowacji pedagogicznej pt. „Czy tata czyta? Owszem!”. Jako że właśnie przekroczyliśmy jej półmetek, czas na pierwsze podsumowania.
Na początek – garść danych. Z najnowszych badań czytelnictwa przeprowadzonych przez Bibliotekę Narodową wynika, że panowie sięgają po lekturę zdecydowanie rzadziej niż kobiety (odpowiednio 36% i 50%). Zauważono, że to brak męskiego czytającego wzorca stał się główną przyczyną porzucania czytelniczych nawyków przez chłopców po okresie edukacji. Aktywne zaangażowanie mężczyzn w socjalizację czytelniczą w środowisku rodzinnym ma sprzyjać wyrobieniu i utrwaleniu czytelniczych postaw, zwłaszcza wśród chłopców.
By zmienić istniejący stan rzeczy, powstała wspomniana wyżej innowacja, w ramach której przedstawiciele płci męskiej z otoczenia dzieci odwiedzają „Biedronki” i czytają im kolejne części serii „Mali Wielcy” traktujące o życiu i osiągnięciach wybitnych przedstawicieli rozmaitych dziedzin. Do tej pory odwiedzili nas tatusiowie: Róży, Mai i Oliwki, którzy zaznajomili dzieci kolejno z postaciami takimi jak: John Lennon, Pablo Picasso i Martin Luther King. Każdorazowo przedszkolaki podejmowały jakąś aktywność inspirowaną działalnością wybitnych jednostek (przy muzyce zespołu The Beatles tworzyły okulary, tzw. lenonki, z drucików kreatywnych, wspólnie malowały ogromny portret P. Picasso i poznawały prawa dzieci). Pierwszą połowę spotkań z czytającymi panami uwieńczyła nasza wizyta w bibliotece, która stała się idealną scenerią do wysłuchania historii życia Hansa Christiana Andersena. Przeczytał ją kierownik Filii nr 1 Miejskiej Biblioteki Publicznej w Stalowej Woli, pan Mirosław.
Dziękujemy wszystkim, którzy włączyli się w tę inicjatywę, za poświęcony czas i przyłożenie ręki do popularyzacji czytelnictwa wśród najmłodszych. (MZ)